Pióro zatrzymało się na krawędzi
Gdy pióro ją muśnie
Ona skacze fikuśnie
Ono chce ją zapisać
Lecz karta nie da się mysiać
Pióro błaga kartkę,
Pisząc na innej obszernie
Moja droga i jedyna
To jest tylko moja wina
Nie odstawiłem wina
Nie odkurzyłem miejsca twego
Tuszem cię ubrudziłem
spływaka nie umyłem
Wymarz z serca twego ma głupotę
To przez mą prostotę
To już się więcej nie powtórzy
Biurko też się odkurzy
Pióra wyczyszczę
Obiecuje już błyszcze
Proszę bądź mym oparciem
Bądź mym wsparciem
W każdej chwili zdaniami cię zapiszę
O miłości do Ciebie napiszę.
O miłości do Ciebie napiszę.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz